<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: W odpowiedzi na artykuł Montessori a naturalizm pedagogiczny</title>
	<atom:link href="http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny</link>
	<description>Blog Joanny i Rafała Szczypka, edukacja domowa od narodzenia</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 22:44:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Tomek</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/comment-page-1/#comment-892</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 17:22:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bycrodzicami.pl/?p=1548#comment-892</guid>
		<description>pare luznych komentarzy...

&quot; bo nikt chyba nie odmówi pewnym formom nagród i kar ich skuteczności&quot; - a jednak mozna odmowic skutecznosc (glownie w aspekcie ich skutecznosci wychowawczej)... kary i nagrody nie wychowuja a tresuja... i wlasnie w takim kontekscie na nie nalezy patrzec. Stosowanie kar i nagrod sa bowiem niczym innym jak forma tresowania majacego na celu wyuczenia okreslonych zachowan. Niczym jak u slynnego psa Pawlowa...
roznica pomiedzy wychowaniem a tresowaniem polega na tym ze w tym pierwszym podejmuje sie swiadoma decyzje i ponosi jej konsekwencje natomiast w przypadku tresury jest to bardziej odruch niemal bezwarunkowy (w sesnie wycwiczony). 
Jezeli zas chodzi o skutecznos kar i nagrod to mozna rozpatrywac w wielu kategoriach. jest wiele pedagogicznych i psychologicznych prac i teorii ktore jawnie pokazuje ze system kar i nagrod nie jest skutecznym narzedziem pomgajacym w wychowaniu, malo tego wskazuja one ze jest to forma wygodnego nacisku... poporsotu jako dorosli wykorzystujemy nasza wladze i wyzszosc nad dzieckiem i tym samym modelujemy sytuacje gdzie dopuszczalne jest naduzycie wladzy/pozycji zwlascza nad osobami slabszymi... nie zapominajmy ze dzieci z czasem przestaja byc dziecmi i zamieniaja sie w doroslych.. nic dziwnego wiec ze taki &quot;system wychowania&quot; (oparty na karze i nagrodzie) jest nie tylko malo skuteczny ale jest rowniez zrodlem konfliktow i problemow w relacji rodzic/nauczyciel - dziecko... konflikty te widzimy zwlascza kiedy dzieci osiagaja wiek 12-17 lat kiedy to tylko marza o tym, zeby sie wyswobodzic i byc niezaleznym od tego czynnika &quot;wladzy&quot; i wyzszosci. Ale takie parcie do samodzielnosci podsycane taka motywacjea moim zdaniem nie jest tym,na czym nam rodzicom i nauczycielom by zalezalo.

Zas co do naturalizmu i Rouseau... &quot;Kiedy Rouseau proponuje zostawienie dziecka samemu sobie&quot;... odpowiedz na to stwierdzenie czy teze mozna znalezc w przypadku owego dzikiego chlopca z Aveyron - Itard poniosl tam calkowita kleske w wychowaniu tego chlopca. Nie byl wstanie nauczyc go jezyka ani inncyh manier - po pierwsze chlopiec ten byl w wieku okolo 12 lat, tak wiec przez wiele lat (jak nie cale jego zycie) wychowywal sie sam w srodowisku nie skazonym przez innego czlowieka... moral z tego wynika ze ow naturalistyczne podejscie w sesnie &quot;zostawmy dziecko samemu sobie czyli matce naturze&quot; nie zdalo egzaminu wtedy i nie zda dzis. Dziecko samo z siebie do niczego nie dojdzie a na pewno nie stanie sie pelnowartosciowym czlonkiem spoelcznosci. Montessori nigdy takiego podejscia nie wpsierala czy rozwijala. Owszem odnosi sie w swojej metodzie do naturalnych metod ale nie oznacza ze trzeba pozostawic dziecko naturze (jako &quot;matce naturze) do wychowania...

Poza tym Maria Montessori poswiecila sie studiowaniu rozwoju dziecka, nic dziwnego wiec ze w swoich badaniach czytala i analizowala prace innych naukowcow. Nie znaczy to, ze w swojej  metodzie stosuje ona ich idee, czasem wrecz przeciwnie obnaza ona nieslusznosc pogladow czy wrecz wyklucza niektore teoria. Po dokonaniu swoich obserwacji i zaznajomieniu sie z panujacaymi owczesnie pogladami i teoriami podjela trud stworzenia faktycznego obrazu (teori czy metody) wychowawczej opartej na faktycznych potrzebach dzieci, potrzeby ktore dyktowane sa nie przez doroslych ale przez natrualne etapy rozwoju dziecka. Jej metoda jest oparta w 100% na obserwacji dzieci a nie tylko na teoriach wysnutych i wykalkulowanych przez filozofow, ktorzy niejednokrotnie  nie mieli kompletnie nic wspolnego z dziecmi czy ich wychowaniem a swoje komentarze czy teorie oparli tylko na pobierznie zaobserwowanych zjawiskach czy wrecz czystym teoryzowaniu. 

Przygotowane srodowisko to nie tylko zestaw uporzadkowanych i przydatncyh narzedzi... Przygotowane srodowisko to znacznie cos wiecej... &quot;Prepared Environment&quot; czyli Przygotowane Srodowisko to bardzo wazna rola w metodzie Montessori. Nie mniej jednak nie jest to wymysl czy wynalazek dr Marii Montessori- zaczerpnela ona te idee z botaniki i nawiazuje do sytuacji kiedy to osobnik potrzebuje srodowisko, ktore bedzie po pierwsze bezpieczne oraz pelnilo funkcje wspomagajaca rozwoj, poprzez dostarczanie srodkow i bodzcow, ktore stymuluja rozwoj itp. takim naturalnym srodowiskiem jest np. jajko, nasiona, gniazdo ptaka, mrowisko, ul pszczeli czy nawet odnoszac sie do przykladu kobiet w ciazy, ktore wlasnie w lonie stwarzaja owe pierwsze &quot;przygotowane srodowisko&quot;, ktore wspomaga rozwoj dziecka do chwili jego narodzin. Potrzeba tego przygotowango srodowiska nie wygasa z chwila przyjscia dziecka na swiat, wrecz przeciwnie ulega ona transformacji... ale nadal jest ona potrzebna i kluczowa w rozwoju dziecka. to srodowisko zmienia sie wraz z rozwojem dziecka... to jak ono powinno wygladac i jakie funkcje pelnic jest wlasnie zawarte w metodzie dr Montessori...
 
Metoda Montessori byla kontrowersyjna sto lat temu ale rowniez jest kontrowersyjna dzisiaj. Wiele osob usiluje zaprzeczyc jej osiagnieciom lub zapozyczyc lub &quot;wzbogacic&quot; czy poprostu wrecz zaistniec... 

Metoda ta jednak ma dobre dowody potwierdzajace jej skutecznosc i slusznosc - cale mnostwo dzieci dookola swiata, kotre sa beneficjentami tej metody ale rowniez naukowcy, ktorzy potwierdzaja odkrycia dr Montessori poprzez uzywanie nowoczesnej technologi takich jak np. skanery MRI itd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pare luznych komentarzy&#8230;</p>
<p>&#8221; bo nikt chyba nie odmówi pewnym formom nagród i kar ich skuteczności&#8221; &#8211; a jednak mozna odmowic skutecznosc (glownie w aspekcie ich skutecznosci wychowawczej)&#8230; kary i nagrody nie wychowuja a tresuja&#8230; i wlasnie w takim kontekscie na nie nalezy patrzec. Stosowanie kar i nagrod sa bowiem niczym innym jak forma tresowania majacego na celu wyuczenia okreslonych zachowan. Niczym jak u slynnego psa Pawlowa&#8230;<br />
roznica pomiedzy wychowaniem a tresowaniem polega na tym ze w tym pierwszym podejmuje sie swiadoma decyzje i ponosi jej konsekwencje natomiast w przypadku tresury jest to bardziej odruch niemal bezwarunkowy (w sesnie wycwiczony).<br />
Jezeli zas chodzi o skutecznos kar i nagrod to mozna rozpatrywac w wielu kategoriach. jest wiele pedagogicznych i psychologicznych prac i teorii ktore jawnie pokazuje ze system kar i nagrod nie jest skutecznym narzedziem pomgajacym w wychowaniu, malo tego wskazuja one ze jest to forma wygodnego nacisku&#8230; poporsotu jako dorosli wykorzystujemy nasza wladze i wyzszosc nad dzieckiem i tym samym modelujemy sytuacje gdzie dopuszczalne jest naduzycie wladzy/pozycji zwlascza nad osobami slabszymi&#8230; nie zapominajmy ze dzieci z czasem przestaja byc dziecmi i zamieniaja sie w doroslych.. nic dziwnego wiec ze taki &#8220;system wychowania&#8221; (oparty na karze i nagrodzie) jest nie tylko malo skuteczny ale jest rowniez zrodlem konfliktow i problemow w relacji rodzic/nauczyciel &#8211; dziecko&#8230; konflikty te widzimy zwlascza kiedy dzieci osiagaja wiek 12-17 lat kiedy to tylko marza o tym, zeby sie wyswobodzic i byc niezaleznym od tego czynnika &#8220;wladzy&#8221; i wyzszosci. Ale takie parcie do samodzielnosci podsycane taka motywacjea moim zdaniem nie jest tym,na czym nam rodzicom i nauczycielom by zalezalo.</p>
<p>Zas co do naturalizmu i Rouseau&#8230; &#8220;Kiedy Rouseau proponuje zostawienie dziecka samemu sobie&#8221;&#8230; odpowiedz na to stwierdzenie czy teze mozna znalezc w przypadku owego dzikiego chlopca z Aveyron &#8211; Itard poniosl tam calkowita kleske w wychowaniu tego chlopca. Nie byl wstanie nauczyc go jezyka ani inncyh manier &#8211; po pierwsze chlopiec ten byl w wieku okolo 12 lat, tak wiec przez wiele lat (jak nie cale jego zycie) wychowywal sie sam w srodowisku nie skazonym przez innego czlowieka&#8230; moral z tego wynika ze ow naturalistyczne podejscie w sesnie &#8220;zostawmy dziecko samemu sobie czyli matce naturze&#8221; nie zdalo egzaminu wtedy i nie zda dzis. Dziecko samo z siebie do niczego nie dojdzie a na pewno nie stanie sie pelnowartosciowym czlonkiem spoelcznosci. Montessori nigdy takiego podejscia nie wpsierala czy rozwijala. Owszem odnosi sie w swojej metodzie do naturalnych metod ale nie oznacza ze trzeba pozostawic dziecko naturze (jako &#8220;matce naturze) do wychowania&#8230;</p>
<p>Poza tym Maria Montessori poswiecila sie studiowaniu rozwoju dziecka, nic dziwnego wiec ze w swoich badaniach czytala i analizowala prace innych naukowcow. Nie znaczy to, ze w swojej  metodzie stosuje ona ich idee, czasem wrecz przeciwnie obnaza ona nieslusznosc pogladow czy wrecz wyklucza niektore teoria. Po dokonaniu swoich obserwacji i zaznajomieniu sie z panujacaymi owczesnie pogladami i teoriami podjela trud stworzenia faktycznego obrazu (teori czy metody) wychowawczej opartej na faktycznych potrzebach dzieci, potrzeby ktore dyktowane sa nie przez doroslych ale przez natrualne etapy rozwoju dziecka. Jej metoda jest oparta w 100% na obserwacji dzieci a nie tylko na teoriach wysnutych i wykalkulowanych przez filozofow, ktorzy niejednokrotnie  nie mieli kompletnie nic wspolnego z dziecmi czy ich wychowaniem a swoje komentarze czy teorie oparli tylko na pobierznie zaobserwowanych zjawiskach czy wrecz czystym teoryzowaniu. </p>
<p>Przygotowane srodowisko to nie tylko zestaw uporzadkowanych i przydatncyh narzedzi&#8230; Przygotowane srodowisko to znacznie cos wiecej&#8230; &#8220;Prepared Environment&#8221; czyli Przygotowane Srodowisko to bardzo wazna rola w metodzie Montessori. Nie mniej jednak nie jest to wymysl czy wynalazek dr Marii Montessori- zaczerpnela ona te idee z botaniki i nawiazuje do sytuacji kiedy to osobnik potrzebuje srodowisko, ktore bedzie po pierwsze bezpieczne oraz pelnilo funkcje wspomagajaca rozwoj, poprzez dostarczanie srodkow i bodzcow, ktore stymuluja rozwoj itp. takim naturalnym srodowiskiem jest np. jajko, nasiona, gniazdo ptaka, mrowisko, ul pszczeli czy nawet odnoszac sie do przykladu kobiet w ciazy, ktore wlasnie w lonie stwarzaja owe pierwsze &#8220;przygotowane srodowisko&#8221;, ktore wspomaga rozwoj dziecka do chwili jego narodzin. Potrzeba tego przygotowango srodowiska nie wygasa z chwila przyjscia dziecka na swiat, wrecz przeciwnie ulega ona transformacji&#8230; ale nadal jest ona potrzebna i kluczowa w rozwoju dziecka. to srodowisko zmienia sie wraz z rozwojem dziecka&#8230; to jak ono powinno wygladac i jakie funkcje pelnic jest wlasnie zawarte w metodzie dr Montessori&#8230;</p>
<p>Metoda Montessori byla kontrowersyjna sto lat temu ale rowniez jest kontrowersyjna dzisiaj. Wiele osob usiluje zaprzeczyc jej osiagnieciom lub zapozyczyc lub &#8220;wzbogacic&#8221; czy poprostu wrecz zaistniec&#8230; </p>
<p>Metoda ta jednak ma dobre dowody potwierdzajace jej skutecznosc i slusznosc &#8211; cale mnostwo dzieci dookola swiata, kotre sa beneficjentami tej metody ale rowniez naukowcy, ktorzy potwierdzaja odkrycia dr Montessori poprzez uzywanie nowoczesnej technologi takich jak np. skanery MRI itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dariusz Zalewski</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/comment-page-1/#comment-877</link>
		<dc:creator>Dariusz Zalewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 15:44:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bycrodzicami.pl/?p=1548#comment-877</guid>
		<description>Na swoim blogu, pod adresem http://edukacja21.blogspot.com/2010/07/jeszcze-o-metodzie-m-montessori.html#more odniosłem się jeszcze raz do Pana tekstu.
Pozdrawiam
DZ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na swoim blogu, pod adresem <a href="http://edukacja21.blogspot.com/2010/07/jeszcze-o-metodzie-m-montessori.html#more" rel="nofollow">http://edukacja21.blogspot.com/2010/07/jeszcze-o-metodzie-m-montessori.html#more</a> odniosłem się jeszcze raz do Pana tekstu.<br />
Pozdrawiam<br />
DZ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Joanna i Rafał Szczypka</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/comment-page-1/#comment-861</link>
		<dc:creator>Joanna i Rafał Szczypka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 11:33:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bycrodzicami.pl/?p=1548#comment-861</guid>
		<description>Dla wszystkich zainteresowanych dalszą dyskusją nad artykułem Pana Zalewskiego odsyłam do komentarzy na jego stronie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla wszystkich zainteresowanych dalszą dyskusją nad artykułem Pana Zalewskiego odsyłam do komentarzy na jego stronie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dariusz Zalewski</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/w-odpowiedzi-na-artykul-montessori-a-naturalizm-pedagogiczny/comment-page-1/#comment-860</link>
		<dc:creator>Dariusz Zalewski</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2010 07:19:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.bycrodzicami.pl/?p=1548#comment-860</guid>
		<description>Dziękuję za zainteresowanie moim tekstem i obszerną polemikę. Jednak  pozostanę przy swoich poglądach. Dlaczego? O tym w komentarzu na moim blogu.   

Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za zainteresowanie moim tekstem i obszerną polemikę. Jednak  pozostanę przy swoich poglądach. Dlaczego? O tym w komentarzu na moim blogu.   </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

