<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Porządek w Montessori, część pierwsza: okres szczególnej wrażliwości na porządek i ład</title>
	<atom:link href="http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/porzadek-w-montessori-czesc-pierwsza-okres-szczegolnej-wrazliwosci-na-porzadek-i-lad/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/porzadek-w-montessori-czesc-pierwsza-okres-szczegolnej-wrazliwosci-na-porzadek-i-lad/</link>
	<description>Blog Joanny i Rafała Szczypka, edukacja domowa od narodzenia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 16:37:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Tomek</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/porzadek-w-montessori-czesc-pierwsza-okres-szczegolnej-wrazliwosci-na-porzadek-i-lad/comment-page-1/#comment-80</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 19:52:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=483#comment-80</guid>
		<description>Tak, to racja w każdym calu, mogę tylko dodać do przykładu z płaszczem. W zasadzie historia działa się podczas wycieczki w jakiej Maria Montessori brała nie jako udział i w pewnym momencie dziecko się strasznie rozpłakało, nie pomogły żadne próby uspokojenia aż do chwili, kiedy to Dr Montessori (po dokonaniu wnikliwej obserwacji) poprosiła kobietę (matkę) o ubranie płaszcza wymawiając wspomniane już wcześniej słowa, wówczas ku zaskoczeniu wszystkich dorosłych dziecko przestało płakać jak ręką odjął. 
Dorosły spełnia rolę strażnika środowiska, i choć nie zawsze dziecko odłoży zabawkę tam gdzie trzeba to jednak nie sprawia to, że dziecku to nie przeszkadza, bo na drugi dzień będzie jej szukać w miejscu, gdzie powinna być i gdzie zawsze była. 
Z porządkiem wiąże się również inne ważne zagadnienie. Pożądek nie tylko jak to pięknie opisuje artykuł dba o estetykę otoczenia czy pozwala na klasyfikację informacji w głowie (w sumie dziecko do lat 3 nie dokonuje klasyfikacji i grupowania, nie w sposob świadomy), ale porzadek również pomaga w innych kwestiach, a mianowicie, gdy wszystko ma swój porządek (jest na swoim miesjcu) wówczas dziecko może łatwiej się skupić na wyizolowaniu innych cech, których wcześniej nie mogło dostrzec ze względu na panujący bałagan. Na przykład bałagan czy raczej wprowadzanie ciągłych zmian w otoczeniu dziecka sprawia, że dziecko nie może przejść do dalszej eksploracji środowiska i elementów się w nim znajdujących. Ciągłe zmiany i bałagan strasznie irytuje i prowadzi do sytuacji, jakich Dr Maria doswiadczyła.
Dziecko nieustannie eksploruje otaczający go świat, a ponieważ jest tyle rzeczy dookoła, tyle informacji do przyswojenia, wówczas potrzebny jest porządek, który umożliwia lepsze przyswajanie i zapamiętywanie informacji.  Dzięki temu porządkowi dziecko potrafi wyizolować kolejne ważne informacje, a co za tym idzie dąży do głębszego eksplorowania tematu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, to racja w każdym calu, mogę tylko dodać do przykładu z płaszczem. W zasadzie historia działa się podczas wycieczki w jakiej Maria Montessori brała nie jako udział i w pewnym momencie dziecko się strasznie rozpłakało, nie pomogły żadne próby uspokojenia aż do chwili, kiedy to Dr Montessori (po dokonaniu wnikliwej obserwacji) poprosiła kobietę (matkę) o ubranie płaszcza wymawiając wspomniane już wcześniej słowa, wówczas ku zaskoczeniu wszystkich dorosłych dziecko przestało płakać jak ręką odjął.<br />
Dorosły spełnia rolę strażnika środowiska, i choć nie zawsze dziecko odłoży zabawkę tam gdzie trzeba to jednak nie sprawia to, że dziecku to nie przeszkadza, bo na drugi dzień będzie jej szukać w miejscu, gdzie powinna być i gdzie zawsze była.<br />
Z porządkiem wiąże się również inne ważne zagadnienie. Pożądek nie tylko jak to pięknie opisuje artykuł dba o estetykę otoczenia czy pozwala na klasyfikację informacji w głowie (w sumie dziecko do lat 3 nie dokonuje klasyfikacji i grupowania, nie w sposob świadomy), ale porzadek również pomaga w innych kwestiach, a mianowicie, gdy wszystko ma swój porządek (jest na swoim miesjcu) wówczas dziecko może łatwiej się skupić na wyizolowaniu innych cech, których wcześniej nie mogło dostrzec ze względu na panujący bałagan. Na przykład bałagan czy raczej wprowadzanie ciągłych zmian w otoczeniu dziecka sprawia, że dziecko nie może przejść do dalszej eksploracji środowiska i elementów się w nim znajdujących. Ciągłe zmiany i bałagan strasznie irytuje i prowadzi do sytuacji, jakich Dr Maria doswiadczyła.<br />
Dziecko nieustannie eksploruje otaczający go świat, a ponieważ jest tyle rzeczy dookoła, tyle informacji do przyswojenia, wówczas potrzebny jest porządek, który umożliwia lepsze przyswajanie i zapamiętywanie informacji.  Dzięki temu porządkowi dziecko potrafi wyizolować kolejne ważne informacje, a co za tym idzie dąży do głębszego eksplorowania tematu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: katos</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/porzadek-w-montessori-czesc-pierwsza-okres-szczegolnej-wrazliwosci-na-porzadek-i-lad/comment-page-1/#comment-60</link>
		<dc:creator>katos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 18:48:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=483#comment-60</guid>
		<description>To niesamowite, ale MM miała rację! Około trzech tygodni temu przestawiłam zabawki i literaturkę (!) mojego Adasia (14 mies.) na dwie niskie pólki, tak, żeby miał do nich dostęp - zgodnie z zasadami metody. Oprócz tego, kiedy widzę, że skończył się bawić jakąś zabawką odkładam ją tam gdzie stała wcześniej (nie tylko z powodów, o jakich pisze MM, ale również dlatego, by Adaś nie potykał się wiecznie i nie przewracał). No i działa! Mój synek, jeszcze nieporadnie, ale jednak odkłada przedmioty na swoje miejsce! Dziś nawet, podczas odkładania, drewniany ptaszek przesunął mu się wgłąb półki, więc poprawił tak, by stał na jej kraju, tak jak zawsze. Ciekawe, czy nadal będzie się tak zachowywał?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To niesamowite, ale MM miała rację! Około trzech tygodni temu przestawiłam zabawki i literaturkę (!) mojego Adasia (14 mies.) na dwie niskie pólki, tak, żeby miał do nich dostęp &#8211; zgodnie z zasadami metody. Oprócz tego, kiedy widzę, że skończył się bawić jakąś zabawką odkładam ją tam gdzie stała wcześniej (nie tylko z powodów, o jakich pisze MM, ale również dlatego, by Adaś nie potykał się wiecznie i nie przewracał). No i działa! Mój synek, jeszcze nieporadnie, ale jednak odkłada przedmioty na swoje miejsce! Dziś nawet, podczas odkładania, drewniany ptaszek przesunął mu się wgłąb półki, więc poprawił tak, by stał na jej kraju, tak jak zawsze. Ciekawe, czy nadal będzie się tak zachowywał?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
<!-- This Quick Cache file was built for (  www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/porzadek-w-montessori-czesc-pierwsza-okres-szczegolnej-wrazliwosci-na-porzadek-i-lad/feed/ ) in 1.07482 seconds, on Sep 7th, 2010 at 12:27 pm UTC. -->
<!-- This Quick Cache file will automatically expire ( and be re-built automatically ) on Sep 7th, 2010 at 1:27 pm UTC -->