Porządek w Montessori, część druga: Rutyna na mikropoziomie

Porządek w Montessori, część druga: Rutyna na mikropoziomie

Październik 16, 2008

W ostatnim artykule pisaliśmy o tym, że Maria Montessori poprzez wieloletnią pracę z dziećmi odkryła, iż pierwsze lata życia to szczególny czas, w którym dziecko posiada zwiększoną wrażliwość na porządek i ład. Z tego doświadczenia zrodził się pomysł na odpowiednie zorganizowanie otoczenia dzieci, tak by wszystko miało swój porządek, zarówno układ szafek, materiałów na półkach, jak również sekwencja czynności przy wykonywaniu różnych prac z materiałami. Porządek ten nie jest jednak ważny sam w sobie, ale wynika z niego możliwość zaoferowania dzieciom wolności, której nie mogłyby one doświadczyć w otoczeniu, które nie jest odpowiednio przygotowane.

Rutyna na mikropoziomie

Co oznacza tytuł ‚Rutyna na mikropoziomie’? W edukacji Montessori praktycznie każde zadanie, którego podejmują się dzieci ma dokładnie określoną sekwencję ruchów i czynności. Rutyna na mikropoziomie może być porównana do domowych rytuałów zwiazanych z pójściem spać czy czasem na posiłek.

Kiedy nauczyciel w placówce Montessori prezentuje dziecku nowe zadanie, robi to praktycznie nie używając słów, ale jego ruchy są niezwykle precyzyjne, wolne i dokładnie takie same za każdym razem.
Nauczyciel Montessori uczy każdego ruchu: jak siadać, jak wstać, jak podnosić i odkładać przedmioty oraz jak przekazywać je innej osobie. W ten sam sposób uczy on układania talerzy, jeden na drugim, tak by czynić to bezgłośnie. – Montessori (‚Dr. Montessori’s own handbook’, strona 57)

Niezwykła precyzja w wykonywaniu czynności praktycznych czy pracy z materiałami do kształcenia zmysłów ma kilka ważnych dla rozwoju dziecka celów.

Po pierwsze czynności te mają wspomóc dziecko w jego dążeniu do samodzielności. Dzięki wielokrotnemu powtarzaniu różnych zadań dziecko uczy się samodzielnie dokonywać znaczących zmian w swoim otoczeniu, czuje się potrzebne, jego praca ma znaczenie.
Maria Montessori stwierdziła dodatkowo, że wielokrotne powtarzanie danych czynności może być w zasadzie bardziej znaczące w osiągnięciu przez dziecko biegłości, niż samo dojście do celu pracy. Przykładem może być polerowanie przez dzieci srebrnych naczyń. Zwykle dzieci kontunuują polerowanie nawet, jeśli naczynie jest już piękne i błyszczące, czyli cel pracy został osiągnięty. Wydaje się więc, że dzieci czerpią coś niezwykłego z samego zaangażowania się w sekwencję ruchów potrzebnych w wykonaniu danego zadania.

Drugim celem jest rozwój ruchowy dziecka. Poprzez zaangażowanie i powtarzanie czynności ruchy dziecka stają się uporządkowane i precyzyjne. Maria Montessori zauważyła, że już sama precyzja wykonania bardzo przyciąga uwagę dzieci i inspiruje je do własnej pracy.
W zasadzie, jeśli pokażemy dzieciom dokładnie, w jaki sposób coś robić, to sama precyzja wykonania wydaje się przyciągać ich uwagę. By zainteresować dziecko jakąś czynnością, po pierwsze musi mieć ona realny cel. Drugim warunkiem jest dokładność ruchów w jej wykonywaniu, co sprawia, że dziecko prawdziwie angażuje swoje wysiłki, a poprzez to posuwa się naprzód w swoim rozwoju. Odkryliśmy, że porządek i precyzja są kluczem do spontanicznej pracy w szkole. – Maria Montessori (‚The Absorbent Mind’, strona 186)

Kolejnym celem jest rozwój tak zwanego „matematycznego umysłu” (termin zapożyczony od Pascala). Dzięki niezwykle precyzyjnej rutynie dziecko nieustannie ćwiczy precyzyjne posługiwanie się własnym umysłem.

Poza wspieraniem samodzielności, pomocą w rozwoju ruchowym i ćwiczeniu precyzyjnego myślenia, kolejnym ważnym celem rutyny na mikropoziomie jest wzmacnianie koncentracji w czasie wykonywania danego zadania. Kiedy dziecko potrafi się prawdziwie skoncentrować, jego praca oraz umysł są uporządkowane. Dr Maria Montessori podkreślała, że rozwój ludzkiej cywilizacji następuje nie tyle przez wiedzę, co przez pomysły powstające w czasie wielkiego skupienia i koncentracji.

W edukacji Montessori wszystkie materiały używane są zgodnie ze ściśle określonymi krokami postępowania i stanowią cały zestaw rutyn na mikropoziomie.

——
Jednym z przykładów takich rutyn na mikropoziomie jest czynność mycia rąk, która wcześniej wywołała małą burzę na naszej witrynie, bo wiele osób uważa, że takie rozpisanie na kroki czynności mycia rąk jest, co najmniej śmieszne. Może w świetle tego powyższego artykułu te kroki w myciu rąk nie będą już takie dziwne.

komentarze 3 dla “Porządek w Montessori, część druga: Rutyna na mikropoziomie”

  1. katos

    W kolejnym tekście poproszę o rozwinięcie wątku „matematyczny umysł”:), pozdrawiam!

  2. Joanna i Rafał Szczypka

    Hmm, ‚matematyczny umysł’, czyli zdolność do logicznego myślenia, która wymaga od nas byśmy byli precyzyjni, dokładnie podążali przez wszystkie kroki do rozwiązania danego problemu, a nie przeskakiwali paru dla wygody, bo błąd może być zbyt wielki i wynik okaże się nieprawdziwy.

    ‚Matematyczny umysł’ nie jest więc związany jedynie z jakimiś zwiększonymi predyspozycjami do pojmowania matematyki, ale jest niezbędny w wielu dziedzinach naszego życia, które wymagają jakiegoś planowania, porównywania i wyboru najlepszej opcji.

    Maria Montessori wierzyła, że precyzja w wykonywaniu czynności praktycznych, czy w pracy z materiałami Montessori pomoże dziecku rozwinąć umiejętność logicznego i precyzyjnego myślenia i rozwiązywania problemów.

Czas na Twój komentarz