<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Czynności praktyczne w metodzie Montessori i ich wpływ na rozwój dziecka</title>
	<atom:link href="http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/</link>
	<description>Blog Joanny i Rafała Szczypka, edukacja domowa od narodzenia</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 16:37:25 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Tomek</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/comment-page-1/#comment-86</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 18:25:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=166#comment-86</guid>
		<description>swieta racja :) dom to nie klasa i takim nie moze sie stac :-) z checia moge pomoc piszac od czasu do czasu na jakies teoretyczne zagadnienie zwiazane z Metoda Montessori (lub inne zaleznie od potrzeb). Wiem ile wysilku kosztuje utrzymanie takiej strony i jestem naprawde pod wielkim wrazeniem. Tym bardziej moge sie podzielic wiedza jaka dysponuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>swieta racja :) dom to nie klasa i takim nie moze sie stac :-) z checia moge pomoc piszac od czasu do czasu na jakies teoretyczne zagadnienie zwiazane z Metoda Montessori (lub inne zaleznie od potrzeb). Wiem ile wysilku kosztuje utrzymanie takiej strony i jestem naprawde pod wielkim wrazeniem. Tym bardziej moge sie podzielic wiedza jaka dysponuje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Joanna i Rafał Szczypka</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/comment-page-1/#comment-85</link>
		<dc:creator>Joanna i Rafał Szczypka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 12:47:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=166#comment-85</guid>
		<description>Witaj Tomek,
Więc może od początku. Co do teorii w Metodzie Montessori to jak najbardziej podzielamy Twoje zdanie. Najpierw teoria, w naszym przypadku są to książki napisane głównie przez Marię Montessori, a także inne drobniejsze pozycje. Tak jak piszesz, teoria nie jest nudna, a wręcz bardzo ciekawa i każdemu, kto chce rzeczywiście wiedzieć, co to jest Metoda Montessori polecamy przede wszystkim zgłębianie wiedzy na jej temat. 
Choć pewną przeszkodą w poznawaniu metody Montessori z książek napisanych przez samą Montessori jest fakt, że w języku polskim właściwie brak tych pozycji, oprócz pierwszej wydanej przez Montessori książki &#039;Domy dziecięce&#039;, to jednak jak najbardziej zachęcamy wszystkich znających angielski, czy inny język obcy, jak niemiecki czy włoski do poszukania tych książek i ich zakupu. Dobrym miejscem, gdzie można kupić w miarę tanio używane książki jest strona www.alibris.com. To co my przeczytaliśmy i w kółko staramy się czytać to:
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - The Discovery of the Child&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - The Absorbent Mind&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - The Secret of Childhood&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - The Child in the Family&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - The Advanced Montessori Method vol. 1&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Maria Montessori - To Educate the Human Potential&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Silvana Q. Montanaro - Understanding the Human Being: The Importance of the First Three Years of Life&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Angeline Stoll Lillard - Montessori: The Science behind the Genius&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Susan Stephenson - The Joyful Child - &lt;a href=&quot;/pl/radosne-dziecko/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;do ściągnięcia z naszej strony w języku polskim&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Paula Polk Lillard, Lynn Lillard Jessen - Montessori from the Start: The Child at Home, from Birth to Age Three&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;David Gettman - Basic Montessori: Learning Activities for Under-Fives&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;

Odnosząc się do zarzutu publikowania listy zajęć ciurkiem bez wyjaśnienia. Z jednej strony to prawda, taka lista bez teorii i wskazówek nikomu się nie przyda, z drugiej strony pokazuje jednak, jak wiele rzeczy nasze dzieci mogą robić, a w jak wielu je wyręczamy i jak narazie taki miała ona cel. Bynajmniej nie chcemy tutaj dążyć do czegoś na skróty. Po prostu nie starcza nam czasu, by publikować po kilka artykułów dziennie. Tak jak mówisz w Montessori wszystko jest powiązane, ma swoją kolejność, jedne rzeczy wynikają z drugich. Dlatego publikując jeden artykuł często ma się ochotę napisać kolejny, o prawie każdym zdaniu z tego, który właśnie się opublikowało. Niestety możliwości czasowe są ograniczone. Ta strona rozwija się z czasem (minęło dopiero parę miesięcy od jej powstania) i mamy nadzieję, że będzie ona dla wszystkich zainteresowanych metodą Montessori coraz bardziej dogłębnym źródłem informacji, dlatego tym bardziej dziękujemy za takie komentarze jak Twoje. 

Powyższy artykuł został więc napisany z taką myślą, że z czasem opiszemy dokładnie każdą z tych czynności i tak będzie. Jest to taki artykuł - wprowadzenie, jeśli chodzi o czynności praktyczne w Metodzie Montessori. 
Często mamy też nadzieję, że to co tutaj piszemy stanie się dla innych rodziców inspiracją, by szukać dalej, by nie pozostać tylko na tej witrynie, tak jak kiedyś dla nas inspiracją stała się książka Grazii Honegger Fresco &lt;a href=&quot;http://www.tolle.pl/pozycja/byc-rodzicami?pp=262&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;&#039;Być rodzicami&#039;&lt;/a&gt;, która o Montessori wspomina właściwie jedynie na okładce z tyłu. 

Jesteśmy również bardzo otwarci na pomoc, jeśli ty Tomku chciałbyś napisać parę artykułów na naszą stronę to bardzo Cię do tego zachęcamy. Daj nam tylko znać. My jak dotychczas nie dajemy rady, by pisac więcej niż jeden, dwa artykuły na tydzień.

I jeszcze jedna kwestia: &#039;Metoda Montessori jest skuteczna tylko wtedy kiedy przestrzega się wszystkich jej reguł.&#039; Tak jak piszesz współcześni rodzice są bardzo zainteresowani rozwojem dziecka i pomocą na jego drodze do dorosłości, są chętni, by o tym czytać i zdobyte wiadomości wprowadzać w życie. Niestety nie jest możliwe, by każdy rodzic przeszedł kurs Montessori w placówce AMI, by nabył wszystkie potrzebne materiały od takich producentów jak Nienhuis czy Gonzagarredi. Naszych domów także nie da się przemienić w pełne otoczenie Montessori. To, co możemy zrobić to chcieć wiedzieć coraz więcej o rozwoju dziecka, co zachodzi w tych pierwszych latach jego życia i przemieniajac siebie, próbując stworzyć odpowiednie otoczenie wspierać dziecko w tym rozwoju. Zawsze, kiedy pojawia się tendencja do kierowania się za bardzo w stronę przestrzegania reguł to przypomina mi się, że Maria Montessori w centrum widziała przede wszystkim dziecko, a reguły i zasady zrodziły się właśnie z obserwacji dziecka, a nie na odwrót. Szanujemy teorię Montessori i staramy się zawsze do niej odnosić w tym co robimy, ale pewne rzeczy są do zrobienia tylko w Casa dei bambini i z nauczycielem, którego praca polega na obserwowaniu dzieci, a nie na obserowowaniu dzieci i zmywaniu naczyń, gotowaniu obiadu, prasowaniu itd i trzeba się z tym pogodzić. Metoda Montessori w domu nie musi, a wręcz nigdy nie będzie stosowana w takim stopniu, w jakim dzieje się to w Casa dei bambini, ale nie oznacza to od razu, że w innym stopniu przyniesie ona dziecku szkody i nie powinna być w ogóle wprowadzana. Na przykład nie można w domu dać dziecku takiej wolności i swobody, jaką może ono otrzymać w Casa dei bambini, bo warunki w domu na to nie pozwalają i wtedy rzeczywiście upieranie się przy dawaniu dziecku całkowitej swobody w eksplorowaniu otoczenia na pewno może przynieść szkody. Uważamy jednak, że metoda Montessori to rozwiązanie dla każdego i poznając teorię każdy z nas będzie w stanie stworzyć w domu pewną przestrzeń na jej stosowanie. No i oby powstawało w naszych okolicach jak najwięcej prawdziwych przedszkoli i szkół Montessori, w których nasze dzieci mogłyby doświadczać wszelkich atutów płynących z edukacji Montessori, bo najlepiej, by dom i szkoła uzupełniały się w tym, co robią. 
Maria Montessori zrezygnowała z pozycji wykładowcy na Uniwersytecie Rzymskim, czy innych uczelniach, po to, by pracować z dzieckiem i głosić swoje odkrycia zwykłym ludziom. Pomaga to wierzyć, że metoda Montessori nie jest czymś dostępnym tylko dla wybranych, ale dla nas wszystkich i mamy nadzieję, że takie osoby jak Ty Tomku, które znają się na tym o czym piszą pomogą szerzyć tę wiedzę.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Tomek,<br />
Więc może od początku. Co do teorii w Metodzie Montessori to jak najbardziej podzielamy Twoje zdanie. Najpierw teoria, w naszym przypadku są to książki napisane głównie przez Marię Montessori, a także inne drobniejsze pozycje. Tak jak piszesz, teoria nie jest nudna, a wręcz bardzo ciekawa i każdemu, kto chce rzeczywiście wiedzieć, co to jest Metoda Montessori polecamy przede wszystkim zgłębianie wiedzy na jej temat.<br />
Choć pewną przeszkodą w poznawaniu metody Montessori z książek napisanych przez samą Montessori jest fakt, że w języku polskim właściwie brak tych pozycji, oprócz pierwszej wydanej przez Montessori książki &#8216;Domy dziecięce&#8217;, to jednak jak najbardziej zachęcamy wszystkich znających angielski, czy inny język obcy, jak niemiecki czy włoski do poszukania tych książek i ich zakupu. Dobrym miejscem, gdzie można kupić w miarę tanio używane książki jest strona <a href="http://www.alibris.com" rel="nofollow">http://www.alibris.com</a>. To co my przeczytaliśmy i w kółko staramy się czytać to:</p>
<ul>
<li>Maria Montessori &#8211; The Discovery of the Child</li>
<li>Maria Montessori &#8211; The Absorbent Mind</li>
<li>Maria Montessori &#8211; The Secret of Childhood</li>
<li>Maria Montessori &#8211; The Child in the Family</li>
<li>Maria Montessori &#8211; The Advanced Montessori Method vol. 1</li>
<li>Maria Montessori &#8211; To Educate the Human Potential</li>
<li>Silvana Q. Montanaro &#8211; Understanding the Human Being: The Importance of the First Three Years of Life</li>
<li>Angeline Stoll Lillard &#8211; Montessori: The Science behind the Genius</li>
<li>Susan Stephenson &#8211; The Joyful Child &#8211; <a href="/pl/radosne-dziecko/" rel="nofollow">do ściągnięcia z naszej strony w języku polskim</a></li>
<li>Paula Polk Lillard, Lynn Lillard Jessen &#8211; Montessori from the Start: The Child at Home, from Birth to Age Three</li>
<li>David Gettman &#8211; Basic Montessori: Learning Activities for Under-Fives</li>
</ul>
<p>Odnosząc się do zarzutu publikowania listy zajęć ciurkiem bez wyjaśnienia. Z jednej strony to prawda, taka lista bez teorii i wskazówek nikomu się nie przyda, z drugiej strony pokazuje jednak, jak wiele rzeczy nasze dzieci mogą robić, a w jak wielu je wyręczamy i jak narazie taki miała ona cel. Bynajmniej nie chcemy tutaj dążyć do czegoś na skróty. Po prostu nie starcza nam czasu, by publikować po kilka artykułów dziennie. Tak jak mówisz w Montessori wszystko jest powiązane, ma swoją kolejność, jedne rzeczy wynikają z drugich. Dlatego publikując jeden artykuł często ma się ochotę napisać kolejny, o prawie każdym zdaniu z tego, który właśnie się opublikowało. Niestety możliwości czasowe są ograniczone. Ta strona rozwija się z czasem (minęło dopiero parę miesięcy od jej powstania) i mamy nadzieję, że będzie ona dla wszystkich zainteresowanych metodą Montessori coraz bardziej dogłębnym źródłem informacji, dlatego tym bardziej dziękujemy za takie komentarze jak Twoje. </p>
<p>Powyższy artykuł został więc napisany z taką myślą, że z czasem opiszemy dokładnie każdą z tych czynności i tak będzie. Jest to taki artykuł &#8211; wprowadzenie, jeśli chodzi o czynności praktyczne w Metodzie Montessori.<br />
Często mamy też nadzieję, że to co tutaj piszemy stanie się dla innych rodziców inspiracją, by szukać dalej, by nie pozostać tylko na tej witrynie, tak jak kiedyś dla nas inspiracją stała się książka Grazii Honegger Fresco <a href="http://www.tolle.pl/pozycja/byc-rodzicami?pp=262" rel="nofollow">&#8216;Być rodzicami&#8217;</a>, która o Montessori wspomina właściwie jedynie na okładce z tyłu. </p>
<p>Jesteśmy również bardzo otwarci na pomoc, jeśli ty Tomku chciałbyś napisać parę artykułów na naszą stronę to bardzo Cię do tego zachęcamy. Daj nam tylko znać. My jak dotychczas nie dajemy rady, by pisac więcej niż jeden, dwa artykuły na tydzień.</p>
<p>I jeszcze jedna kwestia: &#8216;Metoda Montessori jest skuteczna tylko wtedy kiedy przestrzega się wszystkich jej reguł.&#8217; Tak jak piszesz współcześni rodzice są bardzo zainteresowani rozwojem dziecka i pomocą na jego drodze do dorosłości, są chętni, by o tym czytać i zdobyte wiadomości wprowadzać w życie. Niestety nie jest możliwe, by każdy rodzic przeszedł kurs Montessori w placówce AMI, by nabył wszystkie potrzebne materiały od takich producentów jak Nienhuis czy Gonzagarredi. Naszych domów także nie da się przemienić w pełne otoczenie Montessori. To, co możemy zrobić to chcieć wiedzieć coraz więcej o rozwoju dziecka, co zachodzi w tych pierwszych latach jego życia i przemieniajac siebie, próbując stworzyć odpowiednie otoczenie wspierać dziecko w tym rozwoju. Zawsze, kiedy pojawia się tendencja do kierowania się za bardzo w stronę przestrzegania reguł to przypomina mi się, że Maria Montessori w centrum widziała przede wszystkim dziecko, a reguły i zasady zrodziły się właśnie z obserwacji dziecka, a nie na odwrót. Szanujemy teorię Montessori i staramy się zawsze do niej odnosić w tym co robimy, ale pewne rzeczy są do zrobienia tylko w Casa dei bambini i z nauczycielem, którego praca polega na obserwowaniu dzieci, a nie na obserowowaniu dzieci i zmywaniu naczyń, gotowaniu obiadu, prasowaniu itd i trzeba się z tym pogodzić. Metoda Montessori w domu nie musi, a wręcz nigdy nie będzie stosowana w takim stopniu, w jakim dzieje się to w Casa dei bambini, ale nie oznacza to od razu, że w innym stopniu przyniesie ona dziecku szkody i nie powinna być w ogóle wprowadzana. Na przykład nie można w domu dać dziecku takiej wolności i swobody, jaką może ono otrzymać w Casa dei bambini, bo warunki w domu na to nie pozwalają i wtedy rzeczywiście upieranie się przy dawaniu dziecku całkowitej swobody w eksplorowaniu otoczenia na pewno może przynieść szkody. Uważamy jednak, że metoda Montessori to rozwiązanie dla każdego i poznając teorię każdy z nas będzie w stanie stworzyć w domu pewną przestrzeń na jej stosowanie. No i oby powstawało w naszych okolicach jak najwięcej prawdziwych przedszkoli i szkół Montessori, w których nasze dzieci mogłyby doświadczać wszelkich atutów płynących z edukacji Montessori, bo najlepiej, by dom i szkoła uzupełniały się w tym, co robią.<br />
Maria Montessori zrezygnowała z pozycji wykładowcy na Uniwersytecie Rzymskim, czy innych uczelniach, po to, by pracować z dzieckiem i głosić swoje odkrycia zwykłym ludziom. Pomaga to wierzyć, że metoda Montessori nie jest czymś dostępnym tylko dla wybranych, ale dla nas wszystkich i mamy nadzieję, że takie osoby jak Ty Tomku, które znają się na tym o czym piszą pomogą szerzyć tę wiedzę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Tomek</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/comment-page-1/#comment-79</link>
		<dc:creator>Tomek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 19:14:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=166#comment-79</guid>
		<description>Metoda Montessori jest skuteczna tylko wtedy kiedy przestrzega się wszystkich jej reguł. Żeby przejść do ćwiczeń i prezentować je dzieciom, należy niestety zaznajomić się z teorią. Jest to konieczne, aby później  móc lepiej zrozumieć, dlaczego używane są takie, a nie inne zajęcia lub materiały. W Montessori każde zadanie, każdy materiał ma swoją określoną rolę, a także czas i wiek dziecka i sytuację w jakiej go prezentujemy. Teoria musi być uzupełniona stosowną praktyką. Bez tych elementów nie możemy mówić o stosowaniu metody Montessori, a tylko wykorzystywaniu jej jakiś tam założen i to nie do końca w sposób, jaki faktycznie jest zalecany. Uważam, że wspieranie rodziców, którzy zainteresowani są metodą Montessori powinno być poprzedzone właśnie teorią, która na prawdę nie jest straszna, ani też nudna. Za to ma kluczowe znaczenie w poznawaniu tego, jak nasze dziecko się rozwija i dlaczego jest tak, a nie inaczej. Współcześni rodzice są bardzo zainteresowni tym, aby dać dziecku to co najlepsze, aby wspomóc i wzbogadzić rozwój ich dziecka. Niestety Montessori jest coraz częściej używane, jako hasło reklamowe, które powołuje się na wyniki, jakie metoda ta oferuje, efektem czego jest mnóstwo poradników na skróty, ktore dają gotowe recepty bez podania niestety jak tego używać, kiedy i jakie efekty to przynosi. Drodzy rodzice nie idźmy na skróty :-) poznajmy dobrze to co charakteryzuje i określa rozwój naszego dziecka, poznajmy teorię i mechanizmy, jakie zachodzą podczas rozwoju dziecka, a będziemy w stanie lepiej odpowiedzieć na jego potrzeby. Jeżeli mamy opanowaną teorię i wiemy co i jak wówczas możemy się brać za implementowanie jej w praktyce. W przypadku Metody Montessori ta implementacja ma również ścisłe warunki, jakie muszą być wypełnione, aby osiągnąć wyniki, na których nam wszystkim tak zależy. (nie zrozumcie mnie źle, nie krytykuje tutaj artykułu czy promowanej książki, staram się zwrócić uwagę na istotne cechy, a taką jest to, że nie powinno publikować się listy zajęc ciurkiem bez ich pojedynczego omówienia i podania chociaż jakiś minimalnych wiadomości teoretycznych, które dadzą obraz temu dlaczego to ćwiczenie przebiega w taki a nie inny sposób i jaki skutek wywiera ono na rozwój dziecka - często prawdziwe przesłanki rozwoje nie są podawane)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Metoda Montessori jest skuteczna tylko wtedy kiedy przestrzega się wszystkich jej reguł. Żeby przejść do ćwiczeń i prezentować je dzieciom, należy niestety zaznajomić się z teorią. Jest to konieczne, aby później  móc lepiej zrozumieć, dlaczego używane są takie, a nie inne zajęcia lub materiały. W Montessori każde zadanie, każdy materiał ma swoją określoną rolę, a także czas i wiek dziecka i sytuację w jakiej go prezentujemy. Teoria musi być uzupełniona stosowną praktyką. Bez tych elementów nie możemy mówić o stosowaniu metody Montessori, a tylko wykorzystywaniu jej jakiś tam założen i to nie do końca w sposób, jaki faktycznie jest zalecany. Uważam, że wspieranie rodziców, którzy zainteresowani są metodą Montessori powinno być poprzedzone właśnie teorią, która na prawdę nie jest straszna, ani też nudna. Za to ma kluczowe znaczenie w poznawaniu tego, jak nasze dziecko się rozwija i dlaczego jest tak, a nie inaczej. Współcześni rodzice są bardzo zainteresowni tym, aby dać dziecku to co najlepsze, aby wspomóc i wzbogadzić rozwój ich dziecka. Niestety Montessori jest coraz częściej używane, jako hasło reklamowe, które powołuje się na wyniki, jakie metoda ta oferuje, efektem czego jest mnóstwo poradników na skróty, ktore dają gotowe recepty bez podania niestety jak tego używać, kiedy i jakie efekty to przynosi. Drodzy rodzice nie idźmy na skróty :-) poznajmy dobrze to co charakteryzuje i określa rozwój naszego dziecka, poznajmy teorię i mechanizmy, jakie zachodzą podczas rozwoju dziecka, a będziemy w stanie lepiej odpowiedzieć na jego potrzeby. Jeżeli mamy opanowaną teorię i wiemy co i jak wówczas możemy się brać za implementowanie jej w praktyce. W przypadku Metody Montessori ta implementacja ma również ścisłe warunki, jakie muszą być wypełnione, aby osiągnąć wyniki, na których nam wszystkim tak zależy. (nie zrozumcie mnie źle, nie krytykuje tutaj artykułu czy promowanej książki, staram się zwrócić uwagę na istotne cechy, a taką jest to, że nie powinno publikować się listy zajęc ciurkiem bez ich pojedynczego omówienia i podania chociaż jakiś minimalnych wiadomości teoretycznych, które dadzą obraz temu dlaczego to ćwiczenie przebiega w taki a nie inny sposób i jaki skutek wywiera ono na rozwój dziecka &#8211; często prawdziwe przesłanki rozwoje nie są podawane)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Joanna i Rafał Szczypka</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/comment-page-1/#comment-62</link>
		<dc:creator>Joanna i Rafał Szczypka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 10:21:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=166#comment-62</guid>
		<description>Witaj katos,
tak, istnieje coś takiego, jak sekwencja prezentowania różnych czynności dziecku.

Bardzo dobrą książką na ten temat jest &lt;a href=&quot;http://www.alibris.com/search/books/qwork/583221/used/Basic%20Montessori:%20Learning%20Activities%20for%20Under-Fives&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;Basic Montessori: Learning Activities for Under-Fives&lt;/a&gt; napisana przez  Davida Gettmana. Mamy tę książkę i jest to prosty i dokładny przewodnik krok po kroku po tym, jak prezentować materiał i czynności dziecku, kiedy to robić. Czasem podaje również wskazówki, jak wykonać dany materiał własnoręcznie. 
Spróbujemy skompilować coś na podstawie tej książki i napiszemy o tym już wkrótce.
Pozdrawiamy!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj katos,<br />
tak, istnieje coś takiego, jak sekwencja prezentowania różnych czynności dziecku.</p>
<p>Bardzo dobrą książką na ten temat jest <a href="http://www.alibris.com/search/books/qwork/583221/used/Basic%20Montessori:%20Learning%20Activities%20for%20Under-Fives" rel="nofollow">Basic Montessori: Learning Activities for Under-Fives</a> napisana przez  Davida Gettmana. Mamy tę książkę i jest to prosty i dokładny przewodnik krok po kroku po tym, jak prezentować materiał i czynności dziecku, kiedy to robić. Czasem podaje również wskazówki, jak wykonać dany materiał własnoręcznie.<br />
Spróbujemy skompilować coś na podstawie tej książki i napiszemy o tym już wkrótce.<br />
Pozdrawiamy!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: katos</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/podejscie-montessori-teoria/czynnosci-praktyczne-w-metodzie-montessori-i-ich-wplyw-na-rozwoj-dziecka/comment-page-1/#comment-61</link>
		<dc:creator>katos</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 19:01:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?p=166#comment-61</guid>
		<description>A czy MM pisze, w jakim wieku można uczyć dziecka poszczególnych czynności?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A czy MM pisze, w jakim wieku można uczyć dziecka poszczególnych czynności?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

<!-- Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: http://www.w3-edge.com/wordpress-plugins/

Minified using disk
Page Caching using disk (enhanced)
Database Caching using disk
Object Caching 341/346 objects using disk

Served from: www.bycrodzicami.pl @ 2010-09-10 03:13:38 -->