Pierwsze dni życia – przygotowanie otoczenia

Pierwsze dni życia – przygotowanie otoczenia

Grudzień 21, 2007


Oczekujemy na narodziny naszego Maleństwa. Ona lub on ma przyjść na świat pod koniec stycznia 2008 roku. Myślimy ciągle o tym wydarzeniu i przygotowujemy siebie nie tylko psychicznie, ale również fizycznie.

Teraz, kiedy jesteśmy jeszcze w ciąży, nasze Maleństwo może poznać nas na wiele różnych sposobów. Dla nas to jest właśnie czas, kiedy wyszukujemy kołysanki i piękne historie czy ksiązki dla dzieci, słuchamy muzyki, przede wszystkim Mozarta, i śpiewamy dla naszego dziecka. Badania pokazują, że muzyka i kołysanki śpiewane dziecku, kiedy jest ono jeszcze w brzuszku przyzwyczajają dziecko do głosu jego mamy. Takie dziecko po narodzeniu słysząc te same kołysanki czy muzykę szybciej się uspokaja. Warto puszczać dzieciom również muzykę w różnych językach świata, co może znacznie poprawić jego zdolności nauki języków obcych w przyszłości.

Jak zauważyła Maria Montessori, pierwsze dwa lata życia dziecka są niezwykle ważne dla jego całościowego rozwoju. W tym właśnie czasie umysł dziecka absorbuje wszystko z otoczenia. Dziecko nie potrafi jeszcze logicznie czy świadomie myśleć, ale zamiast tego jego mózg rozwija się poprzez interakcję ze światem istniejącym wokół niego. Dlatego właśnie przygotowanie otoczenia możliwie interesującego i atrakcyjnego jest pierwszym krokiem, by wspomóc dziecko w jego rozwoju fizycznym i psychicznym. Maria Montessori podkreśla, że rozwój psychiczny dziecka jest tak samo ważny jak jego zdrowie fizyczne. Istnieje nawet dalsze powiązanie: szczęśliwe dziecko zwykle mniej choruje lub zwalcza różne choroby szybciej.

Pierwsze dwa lata życia to okres kiedy dziecko absorbuje swoje otoczenie i przystosowuje się do warunków życia swojej rodziny i czasów w jakich przyszło na świat. My – rodzice chcemy pamiętać, że otoczenie powinno zachęcać dziecko do ciekawości i poznawania, bo tylko dzięki temu dzieci budują swoje pojęcie o sobie samych i świecie ich otaczającym.

Więcej w tym artykule:


Narodziny dziecka

Narodziny dziecka to pierwsze poważne i dramatyczne wydarzenie dla dziecka, jak i dla jego mamy. Według Marii Montessori istnieje kilka elementów, o które powinno się zadbać w tych pierwszych momentach życia.

  • Należy pozwolić mamie i dziecku być ze sobą na ile to tylko możliwe.
  • W pomieszczeniu, gdzie rodzi się dziecko i gdzie spędza swoje pierwsze dni światło, temperatura powietrza i hałas powinny być utrzymywane na stałym poziomie tak, by wyeliminować nadmierny kontrast.
  • Dziecko należy podnosić czy przenosić z największą możliwą ostrożnością i troską.
  • Jeśli w pomieszczeniu jest wystarczająco ciepło warto pozostawić dziecko bez ubrania przez jakiś czas.

Podczas tych pierwszych dni mama i dziecko poznają siebie nawzajem i przyzwyczajają się do siebie, co pozwoli im później szybciej dostosować się do otoczenia wokół nich. Początkowa izolacja jest niezbędna, by mama i dziecko mogli łatwiej powrócić do życia towarzyskiego, przyjmowania gości itd.

Do góry

Mama i dziecko wracają do domu

Po powrocie ze szpitala do domu dziecko jest gotowe na doświadczenia i absorbowanie swojego otoczenia. Nie jest ono jeszcze zdolne do poruszania się, ale jego umysł jest gotowy do uczenia się poprzez zmysły. Można zauważyć, że dziecko reaguje na światło i próbuje obserwować wszystko, co znajduje się wokoło. To jest właściwie pierwsza czynność, która buduje jego osobowość. Dziecko staje się jak świat wokół niego. Uwielbia go i staje się jak on. W ten sposób po raz pierwszy nasze dziecko poznaje swój język, religię, kulturę itd. I to wszystko od pierwszych dni. Dziecko nie uczy się chodzić w ciągu tygodnia, kiedy pierwszy raz podniosło się z podłogi, a później już samodzielnie przeszło kilka metrów. Ten proces nauki chodzenia zaczyna się od pierwszych dni życia dziecka i nigdy nie należy go w żaden sztuczny sposób przyśpieszać przez chodziki, czy podtrzymywanie dziecka w pozycji stojącej, kiedy nie jest ono jeszcze na to przygotowane (nie potrafi samodzielnie utrzymać się na nogach). Dziecko najpierw, poprzez chwytanie, samodzielne podnoszenie główki (kiedy leży na brzuszku), następnie poprzez raczkowanie, siadanie, rozwija swoje mięśnie i połączenia w mózgu, które pozwolą mu później na wstanie i pierwsze kroki. To dla dziecka długa i żmudna praca, która jednak go nie męczy, ale cieszy po każdym małym sukcesie.

Do góry

Jak odpowiednio przygotować otoczenie?

Jeśli według Marii Montessori otoczenie jest takie ważne, jak w takim razie powinno ono wygladać, by wspomóc rozwój naszego dziecka? Świat i to wszystko co on w swej naturze oferuje jest najbardziej naturalnym środowiskiem dla dziecka. Dlatego zanim przejdziemy do rzeczy materialnych, warto powiedzieć, że to rodzice są najbliższym otoczeniem dla swojego dziecka i to od nich absorbuje ono język, dobre maniery, zachowanie, zwyczaje, poczucie piękna i porządku, podejście do świata. Dziecko nigdy nie powinno być odizolowane od ludzi, którzy je otaczają. Taka samotność może powodować choroby i recesję zamiast rozwoju dziecka. Dzieci uwielbiają przebywać w otoczeniu ich rodziców, a przede wszystkim swojej mamy, z którą mają specjlaną więź.

Wiemy, iż pomysł, żeby mama wybierała raczej pozostanie z dzieckiem przez dłuższy okres niż powrót do pracy jest bardzo niepopularny w dzisiejszych czasach, ale równocześnie myślimy, że ten wspólny czas mamy i dziecka to coś najlepszego, co możemy podarować naszemu Maleństwu. Z drugiej strony, mamy często boją się, że będą znudzone wszystkimi czynnościami, jakie przy dziecku trzeba wykonywać, szczególnie w pierwszych 6 miesiącach jego życia. Tutaj pole do popisu mają tatusiowie, którzy powinni odciążać mamy jak najczęściej, by pozwolić im na spokojny sen, zrelaksowanie się na czymś przyjemnym czy wyjście gdzieś z domu na parę godzin. Mamy mogą w tym czasie pamiętać, że pierwsze 6 miesięcy życia ich dziecka to okres szczególny, w którym dziecko może dać im tyle radości i spełnienia ile nigdy się nie spodziewały. Myślimy, że warto wziąć to wszystko pod uwagę rozważając pomiędzy powrotem do pracy a pozostaniem w domu.

Ostatnio moja koleżanka z pracy zrezygnowała z posady i zdecydowała się zostać z jej dwuletnią córka w domu. Powiedziała: „Ja nie znam mojego dziecka, ona rozwija się tak szybko. Nie chcę stracić już ani minuty!”.

Wracając do przygotowania otoczenia warto wspomnieć jeszcze o nauce języka. Wielu rodziców przeciwnych jest pozostawianiu dziecka przy sobie, kiedy rozmawiają ze swoimi przyjaciółmi czy innymi dorosłymi. Według Marii Montessori, dziecko powinno uczestniczyć razem z rodzicami w możliwie wielu codziennych czynnościach, by w ten sposób widzieć, co robimy i słyszeć, co mówimy. Dziecko chłonie wtedy nasz język i przyzwyczaja się do czynności, które się wykonuje. Mówiąc do dzieci warto pamiętać, by używać prawidłowego języka, mówić pełnymi zdaniami i wolniej niż do dorosłych.

Od samego początku dziecko zaczyna interesować się pewnymi rzeczami. Na przykład przygląda się czemuś skoncentrowane przez dłuższy czas. Rodzice powinni pamiętać, by w takim momencie nie przerywać dziecku, ale pozwolić mu patrzeć tak długo jak sobie tego życzy. Chociaż jakaś rzecz może nie być w ogóle interesująca dla nas, w tym samym czasie może być ona bardzo atrakcyjna dla naszego maluszka. Musi mieć ono kontakt ze swoim otoczeniem, by go przyswajać i pokochać. Jeśli tego zaniedbamy, nasze dziecko może rozwijać się nieprawidłowo poprzez nabieranie nietowarzyskich zachowań od samego początku.

Do góry

Karmienie piersią

Jeśli mama może zostać w domu z dzieckiem warto, by rozważyła zalety karmienia piersią. Karmienie piersią jest najbardziej naturalną i najbezpieczniejszą metodą karmienia dla naszego dziecka, ale również dla mamy. Jest to również czas, kiedy budowana i pogłębiana jest więź pomiedzy mamą i dzieckiem.

Karmienie piersią jest również momentem, kiedy mama może mówić lub spiewać kołysanki, a dziecko może słuchać. Ma to ogromny wpływ na rozwój języka u naszego maluszka.

Fakt, że mama i dziecko są przez jakiś czas nierozłączni nie jest w rzeczywistości przeszkodą dla wolności rodziców. Powinni oni zabierać dzieci ze sobą, kiedy gdzieś wychodzą, ponieważ dzieci uwielbiają obserwować nowe sytuacje, słuchać rozmów w sklepie, banku itd. To jest dla dzieci największa przygoda.

UNICEF rekomenduje, by karmienie piersią trwało przez co najmniej pierwsze 6 miesięcy. W dalszym okresie należy wprowadzać w dietę dziecka nowe pożywienia, nadal jednak można karmić piersią.

Według obserwacji Marii Montessori, dzieci, które często przebywają ze swoimi rodzicami i są z nimi zabierane w różne miejsca mniej płaczą. Warto o tym wspomnieć, ponieważ w dzisiejszych czasach wielu rodziców narzeka na nieustający płacz swoich dzieci. Dzieci często płaczą z powodu mentalnego głodu, ponieważ po prostu są znudzone. Jedynym rozwiązaniem jest wtedy pozwolić dziecku być ze swoimi rodzicami w ich życiu towarzyskim i uwolnić je z izolacji, umożliwić mu poznawanie świata przez zmysły.

Do góry

Czas na Twój komentarz