<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Lekcja u Montessori</title>
	<atom:link href="http://www.bycrodzicami.pl/metoda-montessori/lekcja-u-montessori/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bycrodzicami.pl</link>
	<description>Blog Joanny i Rafała Szczypka, edukacja domowa od narodzenia</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Feb 2012 22:44:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Kasia</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/metoda-montessori/lekcja-u-montessori/comment-page-1/#comment-1326</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jun 2011 11:57:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?page_id=120#comment-1326</guid>
		<description>Witam,
Próbuję wprowadzać metody Montessori w moim domu. Jednak ciągle mam jakieś wątpliwości.
Np co robić gdy dziecko używa zabawki niezgodnie z jej przeznaczeniem ale czerpie z tego dużo radości. Syn (18,5 miesiąca) dostał drewnianą układankę z autami, zamiast układać je w odpowiednim miejscu, &#039;jeździ&#039; nimi. Powinnam zachęcać go do układania plakietek z autami czy pozwolić bawić się jak chce. Dodam jeszcze, że wie gdzie powinno znajdować się dane auto, ale samo układanie nie interesuje go tak jak udawana jazda.
Dalej: co zrobić gdy w trakcie samodzielnego mycia rąk, gryzie mydło lub myje sobie włosy?
Kiedy proponuję mu żeby coś zrobił sam (najpierw pokazuję mu jak), mówi żebym ja to zrobiła.
Gdzie popełniam błąd? Proszę o pomoc. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Próbuję wprowadzać metody Montessori w moim domu. Jednak ciągle mam jakieś wątpliwości.<br />
Np co robić gdy dziecko używa zabawki niezgodnie z jej przeznaczeniem ale czerpie z tego dużo radości. Syn (18,5 miesiąca) dostał drewnianą układankę z autami, zamiast układać je w odpowiednim miejscu, &#8216;jeździ&#8217; nimi. Powinnam zachęcać go do układania plakietek z autami czy pozwolić bawić się jak chce. Dodam jeszcze, że wie gdzie powinno znajdować się dane auto, ale samo układanie nie interesuje go tak jak udawana jazda.<br />
Dalej: co zrobić gdy w trakcie samodzielnego mycia rąk, gryzie mydło lub myje sobie włosy?<br />
Kiedy proponuję mu żeby coś zrobił sam (najpierw pokazuję mu jak), mówi żebym ja to zrobiła.<br />
Gdzie popełniam błąd? Proszę o pomoc. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arletta</title>
		<link>http://www.bycrodzicami.pl/metoda-montessori/lekcja-u-montessori/comment-page-1/#comment-705</link>
		<dc:creator>Arletta</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 20:39:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tobeparents.org/pl/?page_id=120#comment-705</guid>
		<description>Pracuję z dziećmi i rzeczywiście uwagi zawarte w tym artykule oddają istotę pracy według metody Montessori.Są pomocne szczególnie, gdy się pracuje z dziećmi, które na początku niekoniecznie chcą respektować &quot;nowe zasady&quot;.  Wasz artykuł z pewnością zachęca każdego rodzica do odwagi i pomysłowości.Sama jestem matką czwórki brzdąców i cieszę się, że jest ktoś kto apeluje do rodziców i zachęca ich do czerpania  z żródła pomysłowości i prostoty, jaką jest niewątpliwie metoda Mari Montessori.Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pracuję z dziećmi i rzeczywiście uwagi zawarte w tym artykule oddają istotę pracy według metody Montessori.Są pomocne szczególnie, gdy się pracuje z dziećmi, które na początku niekoniecznie chcą respektować &#8220;nowe zasady&#8221;.  Wasz artykuł z pewnością zachęca każdego rodzica do odwagi i pomysłowości.Sama jestem matką czwórki brzdąców i cieszę się, że jest ktoś kto apeluje do rodziców i zachęca ich do czerpania  z żródła pomysłowości i prostoty, jaką jest niewątpliwie metoda Mari Montessori.Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

