Język–Dziecko Świata, lata 3-6, rozdział 11

Język–Dziecko Świata, lata 3-6, rozdział 11

Marzec 4, 2009
W klasach Montessori dzieci czytają wcześniej. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, że nikt nie wymaga od nich, by czytały na głos.

W klasach Montessori dzieci czytają wcześniej. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, że nikt nie wymaga od nich, by czytały na głos.

Język

Bardzo trudno szła mi nauka czytania. Było dla mnie nielogiczne to, że literę „m” nazywamy „em” a jeśli stoi za nią samogłoska to nie wymawiamy „ema” tylko „ma”.
Nie potrafiłem w ten sposób czytać. W końcu, kiedy poszedłem do szkoły Montessori nauczyciel nie uczył mnie nazw spółgłosek tylko ich dźwięków.  W ten sposób mogłem przeczytać pierwszą książkę, którą znalazłem w zakurzonym kufrze w domu. Była zniszczona i niekompletna, ale zaangażowała mnie tak mocno, że narzeczony Sary stwierdził przechodząc obok z zaskakującym przeczuciem: Cholera! To dziecko będzie pisarzem. – 
Gabriel Garcia Marquez, Laureat literackiej nagrody Nobla

Główny wpływ na rozwój języka mówionego i pisanego u dziecka ma rodzina. Dorosły powinien mówić jasno i wyraźnie do dziecka. Czytanie na głos sygnalizuje dziecku, że czytanie jest zabawne oraz wprowadza pojęcia i słownictwo, które zazwyczaj nie pojawiają się w języku mówionym na co dzień.
Nie powinno się uczyć dzieci czytania i pisania przed szóstym, siódmym rokiem życia. Jednak dzięki odpowiednim materiałom, które umożliwiają doświadczenia zmysłowe, dziecko ze zwyczajną inteligencją całkiem naturalnie nauczy się samodzielnie czytać i pisać czasem nawet w wieku trzech lub czterech lat. Maria Montessori pisała o swoich doświadczeniach na początku dwudziestego wieku w pierwszych szkołach Casa dei Bambini – Domy Dziecięce - w Rzymie:

Casa dei Bambini były raczej domem dla dzieci niż szkołą. Miejsce to przygotowaliśmy tak, aby dzieci mogły bez żadnych bezpośrednich wskazówek z otoczenia chłonąć kulturę, którą znajdowały wokół. Dzieci te nauczyły się czytać i pisać przed piątym rokiem życia i nikt nie dawał im lekcji. W tym czasie wydawało nam się cudowne to, że dzieci w wieku cztery i pół roku potrafiły pisać i że powinny być uczone tak, aby nie czuły, że to nauka.
Przez długi czas byliśmy zaskoczeni. Dopiero powtarzając ten eksperyment stwierdziliśmy z przekonaniem, że wszystkie dzieci mają zdolność chłonięcia kultury.  Jeśli to prawda – zgodziliśmy się wówczas – że kultura może być przyswojona przez dzieci bez wysiłku warto więc wprowadzić im inne elementy kultury. Zobaczyliśmy wtedy, że dzieci „chłoną” o wiele więcej niż pisanie i czytanie, ale także: botanikę, zoologię, matematykę, geografię, a wszystko z tą samą łatwością, spontanicznością i nie męcząc się  w ogóle.
Wtedy odkryliśmy, że edukacja to naturalny proces, który rozwija się spontanicznie w człowieku, a nie tylko wiedza, którą nauczyciel przekazuje. Dziecko przyswaja na mocy doświadczeń, które zdobywa w kontakcie z otoczeniem, a nie przez słuchanie słów.  Zadaniem nauczyciela jest nie mówienie, ale przygotowanie i aranżacja otoczenia dla dziecka tak, aby było ono bogate w motywy do kulturalnych aktywności. Mój eksperyment przeprowadzony w wielu różnych państwach trwa już ponad 40 lat (przyp. red. Obecnie ponad 100 lat). Rodzice, których dzieci rosną nieustannie proszą mnie o wprowadzenie tych metod dla dzieci w późniejszym wieku.  Odkryliśmy jednak, że indywidualna praca jest jednym z czynników, które stymulują i powodują rozwój u dzieci w wieku przedszkolnym, co jednak nie dzieje się  u dzieci w szkole podstawowej, średniej i wyższej.
– Maria Montessori, The Absorbent Mind (Chłonący umysł)

Aby dziecko odnosiło sukcesy w dziedzinie języka potrzeba, by czuło ono, że to co mówi jest ważne, potrzebuje ono również pragnienia odnoszenia się do innych, rzeczywistych sytuacji, w których może ćwiczyć wykorzystanie języka, a także zdolności fizycznych potrzebnych w pisaniu i czytaniu.  Jest kilka rzeczy, które możemy zrobić, aby pomóc.
Możemy uważnie słuchać utrzymując kontakt wzrokowy, mówić do dziecka głosem pełnym szacunku. Możemy dać dziecku stymulujące otoczenie, bogate w zmysłowe doświadczenia i nowe doznania językowe. Język nic nie znaczy, jeśli nie jest oparty na doświadczeniu.
Możemy stawać się dla dziecka przykładem i kształtować precyzyjne wyrażanie się w naszych codziennych zajęciach z dzieckiem. Jeśli przygotujemy dobrą bibliotekę, w skład której wejdą rymy, poezja, piosenki i  historie, zdecydowanie zwiększymy miłość dziecka do języka.

Język w świecie dziecka

Pierwszą ważną rzeczą jest nazwanie przedmiotów  z domowego otoczenia – ubrania, przedmioty kuchenne, narzędzia, zabawki i tak dalej. Twoje dziecko będzie  podekscytowane, gdy pozna te nazwy i będzie potrafiło ich używać prawidłowo. Jedyne co musimy zrobić to używać dokładnych nazw i języka dla tych przedmiotów i zajęć w obecności dziecka.  Ostatecznie, gdy dziecko zacznie włączać się do rozmowy, słowa z otoczenia pojawią się również w jego wypowiedziach.

Najpierw doświadczenie

W każdym dobrze przygotowanym otoczeniu językowym, w każdej możliwej sytuacji, nauczyciel zapewnia doświadczenia, które poprzedzają słownictwo i zdjęcia przedmiotów. Będzie on wprowadzał prawdziwe warzywa przed obrazkami warzyw, prawdziwe zajęcia przed obrazkami z czasownikami, prawdziwą muzykę przed zdjęciami kompozytorów, prawdziwe muszle przed obrazkami muszli, i tak dalej.
W domu rodzice mogą robić to samo – pokazywać przedmioty kuchenne, biurowe, z łazienki, pozwalać dotknąć dziecku tych przedmiotów, aby nauczyć się ich nazw. W ten sposób dziecko uczy się, że język jest powiązany z prawdziwym światem.

Karty ze słownictwem – Mówienie

Jeśli kiedykolwiek odwiedzisz klasę w szkole Montessori zauważysz tam wiele książek i kart z różnorakim słownictwem. To naturalne, że w tym intensywnym zainteresowaniu wyrazami dzieci otrzymują karty ze zdjęciami praktycznie wszystkiego, co można znaleźć na świecie – aby ćwiczyć i doskonalić swoje umiejętności. Podobnie takie książki i karty ze słownictwem są bardzo cenną pomocą do nauki w domu. Wiele pomocy językowych znajdziecie również w publikacji Radosne Dziecko – Niezbędnik Montessori od narodzenia do lat trzech.

Bardziej rozległe słownictwo

Bogate i sprawiające przyjemność słownictwo, a także ciekawe wprowadzenie w strukturę języka stanowią wiersze, zabawy paluszkowe, piosenki, historie, czy literatura piękna. W ciągu dnia nasz czas na czytanie dzieciom jest ograniczony, dlatego też powinniśmy sprawić, aby był on dobrym czasem. Możemy to zrobić wprowadzając najlepszą literaturę, jaką tylko uda nam się znaleźć. Najlepiej jeśli nie są to fantazje i bajki. 
Nawet w tych najmłodszych latach oferując dzieciom naukę języka poprzez  prezentacje przedmiotów i zajęć kładziemy fundamenty wiedzy pod ich przyszłą edukację na dalszych poziomach. Przeglądając strony tej publikacji Dziecka Świata znajdziesz wiele sposobów ubogacania doświadczeń i słownictwa u dzieci. Nazywaj prawidłowo zabawki, którymi dziecko się bawi, kolory i kształty klocków, części miotły czy mopa, zajęcia takie jak: mycie, zamiatanie, ucieranie, nalewanie, przymiotniki takie jak: gorący i zimny, głośno i cicho, twardo i miękko. W rozdziale Ziemia znajdziesz informację i pomoce o planetach, skałach, kontynentach. W rozdziale Rośliny i Zwierzęta znajdziesz pomoce do rozpoznawania kwiatów, owoców i warzyw, muszelek, skamieniałości, rodzajów zwierząt i dinozaurów; W rozdziale Ludzie nazwy flag, słynnych ludzi, państw i stanów; W rozdziale Muzyka i Sztuka nazwy instrumentów muzycznych z całego świata, sławnych obrazów, artystów i muzyków. W rozdziale Matematyka nazwy płaskich  i przestrzennych kształtów, systemów liczbowych w kilku językach itp.
To tylko początek. Rozejrzyj się w swoim domu i klasie i znajdź elementy, które sprawią, że twoje otoczenie stanie się szczególne i wyjątkowe.  Poszukaj przedmiotów, zajęć i słownictwa, którymi będziesz mógł się podzielić z dziećmi.

Piaskownica do pisania jest tradycyjnym sposobem na ćwiczenie kreślenia kształtów liter czy cyfr. Można ją zrobić samodzielnie korzystając z dużej drewnianej tacy i odrobiny piasku lub kaszy mannej

Piaskownica do pisania jest tradycyjnym sposobem na ćwiczenie kreślenia kształtów liter czy cyfr. Można ją zrobić samodzielnie korzystając z dużej drewnianej tacy i odrobiny piasku lub kaszy mannej

Przed czytaniem i pisaniem

Istnieją trzy dziedziny w których możemy dzieciom pomóc przygotowując je do czytania i pisania. Osiągnięcie tych umiejętności jest dla dzieci bardzo przyjemne, jeśli podłoże pod przyszłe czytanie i pisanie zostało wcześniej dobrze przygotowane.

  1. Umiejętności fizyczne - równowaga, posługiwanie się rękami, koordynacja wzrokowo-ruchowa podczas pracy, nauka koncentracji i skupienia, rozpoznawanie wymiarów i kształtów, praca z puzzlami, które mają mały uchwyt przy każdym elemencie, z kredkami, ołówkami oraz praktyka w mówieniu
  2. Umiejętności umysłowe - chłonięcie i używanie języka, nauka „dźwięków”, które słyszymy wymawiając każdą literę (nie nazwy liter) oraz zabawa w gry, które rozkładają słowa na poszczególne dźwięki – Gra „Detektyw”
  3. Umiejętności społeczne  – słuchanie w domu rozmów przy stole, siedzenie i rozmawianie, czytanie zamiast oglądania telewizji czy „nauki języka” na komputerze, słuchanie rozmów w różnych miejscach takich jak bank, poczta, stacja kolejowa, teatr itp.

Gra ‚Detektyw’ (Spy Game)

Kiedy dziecko zna już nazwy przedmiotów na obrazkach możesz wprowadzić grę ‚Detektyw’. Weź do ręki na przykład piłkę i powiedz „Widzę coś, co zaczyna się na literę py” ( Wypowiedaj  nie nazwę litery ‚pe’ tylko jej dźwięk ‚py’).” Rób tak z kilkoma przedmiotami przez parę tygodni.  Później możesz również wykorzystywać w tej grze obrazki przedmiotów.
Następnie kontynuuj zabawę wymawiając również dźwięk końcowy „Coś co zaczyna się na  literę ‚dy’ a kończy na literę ‚sy'” (długopis) i na koniec całe słowo ” Proszę podaj mi „dy-ły-uu-gy-oo-py-ii-sy” (długopis)
Jest to podobne do literowania ale wymawiamy oddzielne dźwięki, a nie nazwy litery. Jagnię będzie brzmiało jy-aa-gy-ny-ii-ę. Nie jest to literowanie czy czytanie, ale istotne i przyjemne rozpoznawanie dźwięków języka. Po takim przygotowaniu dziecko będzie zachwycone swoimi możliwościami w rozszyfrowywaniu słów.

Czytanie i pisanie

W młodym wieku dzieci nie powinny być nigdy zmuszane do czytanie na głos lub po cichu, czy też do pisania. Jednak stosowane narzędzia do rozwoju tych umiejętności oferowane dzieciom pokazują, że dzieci potrafią się nimi zainspirować i przygotować do kolejnych etapów samodzielnie. Jest to wrażliwy okres w życiu dziecka, w trakcie którego chce ono poznać nazwy wszystkiego, dotykać, czuć czy odkryć dźwięki liter. Dlatego też oferujemy dzieciom litery wycięte z papieru ściernego, dzięki którym mogą one wodzić swoimi palcami po literze, kiedy wymawiają jej dźwięk.
Szorstkie litery dotykowe wykorzystujemy w odpowiedzi na dziecięcą potrzebę dotyku i ruchu. Dziecko czuje literę i wymawia dźwięk powtarzając to działanie wielokrotnie. Tradycyjne szorstkie litery dotykowe używane w klasach 3-6 są wytrzymałe i drogie, ale jest możliwość zrobienia  ich również w domu lub pisania na płatkach zbożowych lub piasku. Zrobimy dziecku dużą przysługę, jeśli zaczniemy naukę od małych liter, bo przecież 99% języka pisanego jest małymi literami („a” i „b” nie „A” i „B”).  Powinniśmy uczyć dźwięków liter, a nie ich nazw. Wprowadzając duże litery spowalniamy naukę czytania i pisania.

Dzieci, które są już umysłowo gotowe do pisania, a fizycznie nie potrafią jeszcze trzymać długopisu i pisać pracują z ruchomym literami, przygotowanymi przez Marię Montessori. Podobny ruchomy alfabet używany jest w szkołach do dziś.
Zwykle kilka miesięcy przed nauczeniem się czytania następuje u dzieci ‚eksplozja’ w pisaniu. Choć często dzieci wymawiają głoski niepoprawnie, to robią to z wielką radością i entuzjazmem. Ważne jest, aby pierwsze „pisanie” powstawało z głowy, a nie z przedmiotów czy obrazów. Zadawaj pytania takie jak: ” Co jadłeś dzisiaj na śniadanie?” „Co widziałeś po drodze do szkoły?” W ten sposób zainspirujemy dziecko do kreatywnego pisania od samego początku.

Karty ze słownictwem – Czytanie

Kiedy dziecko zacznie rozpoznawać dźwięki liter w grupach – słowa – robi to po cichu w swojej głowie. Wymawianie tych słów na głos jedynie komplikuje proces czytania, zwłaszcza jeśli ktoś słucha. W klasie Montessori dziecko NIGDY nie jest proszone o to, aby CZYTAĆ NA GŁOS.
Oferując dziecku obrazki i etykiety z nazwami przedmiotów, których nazwy już zna, pozwalamy mu ćwiczyć z nowymi  pojedynczymi wyrazami. Czyta ono każdą z etykiet i dopasowuje do zdjęcia. Następnie jeśli nazwa przedmiotu jest napisana na odwrotnej stronie obrazka dziecko może odwrócić obrazki i zobaczyć czy dopasowało poprawnie etykiety. Dzieci uwielbiają czytać i sprawdzać swoją własną pracę i będą nieustannie powtarzać, aż dopasują wszystkie etykiety w poprawny sposób. Setki ciekawych wyrazów mogą w ten sposób poszerzyć słownictwo dziecka.  Najważniejszymi słowami, które powinniśmy dać dziecku, kiedy zaczyna czytać są nazwy przedmiotów w domu i klasie, podobnie jak dzieje się to w języku mówionym.

 

Karty ze słownictwem. Najpierw pokaż dziecku obiekty, które są na obrazkach w rzeczywistości, później użyj kart bez etykietek, jako flashcardów, aby przećwiczyć i udoskonalić słownictwo. Kiedy dziecko zaczyna rozpoznawać litery może dopasować etykiety do obrazków i sprawdzić swoje dopasowanie z obrazkami z etykietami. Można je przygotowywać samodzielnie. Bardzo przydatny jest laminator - wtedy karty będą na dłużej.

Karty ze słownictwem. Najpierw pokaż dziecku obiekty, które są na obrazkach w rzeczywistości, później użyj kart bez etykietek, jako flashcardów, aby przećwiczyć i udoskonalić słownictwo. Kiedy dziecko zaczyna rozpoznawać litery może dopasować etykiety do obrazków i sprawdzić swoje dopasowanie przy użyciu kart, gdzie obrazek jest podpisany. Można je przygotowywać samodzielnie. Bardzo przydatny jest laminator - wtedy karty będą na dłużej.

 

 

Czytanie książek

Tak samo jak dziecko poznawało nazwy przedmiotów na obrazkach zanim było w stanie je przeczytać (po cichu, dla siebie), tak samo zanim dziecko będzie mogło czytać jakąś książkę samodzielnie musi wcześniej wielokrotnie słuchać, jak czyta ją rodzic czy starsze rodzeństwo. 

Co więcej, czytanie i pisanie musi być oferowane dziecku w duchu radości i zabawy, a nigdy narzucane odgórnie. Dorośli tak naprawdę muszą zapomnieć o żmudnym procesie, jaki sami musieli przejść, by nauczyć się czytać i pisać.

————————–

Tekst ten pochodzi z katalogu Child of the World przetłumaczonego przez nas za zgodą autorki na język polski. W wersji polskiej nosi on tytuł Dziecko Świata. Autorką oryginalnego angielskiego tekstu jest Susan Stephenson. Więcej informacji na temat Child of the World oraz Susan Stephenson możecie znaleźć na stronie firmy Michael Olaf.

Komentarzy: 4 dla “Język–Dziecko Świata, lata 3-6, rozdział 11”

  1. Ania

    Za każdym razem kiedy czytam coś na Wasze stronie jestem wzruszona. Montessori dostrzegła prawdziwą naturę dziecka i, dzięki swoim licznym talentom, pozwoliła zobaczyć ją również nam. Ja również jestem mamą małego dziecka i każdego dnia korzystam z wiedzy którą czerpię z Waszej strony.
    Pytanie-
    Jaki jest Wasz pogląd na karmienie piersią dziecka powyżej 6-stego miesiąca życia? Czy Montessori kiedykolwiek coś na ten temat powiedziała, napisała?
    Pozdrawiam i dziękuję

  2. Ula

    Ja również jestem zaskoczona podejściem do dziecka, jakie pokazuje Maria Montessori. Jest ono czymś, co myślę intuicyjnie (po głębszym zastanowieniu) większość rodziców czuje, ale Jej precyzja w określaniu potrzeb dziecka jest nadzwyczajna!
    Pozwolę wtrącić się do tematu poruszonego przez Anię i karmienia piersią: nie wiem, co na ten temat mówiła M.Montessori, wiadomo co mówi medycyna – oczywiście tak, natomiast z mojego własnego doświadczenia ważna jest tu zdrowa relacja matki i dziecka i na pewno wyczujesz ten moment kiedy dziecko nie ma już takiej potrzeby albo „przeszkadza” mu ona w pójściu o krok dalej… W moim przypadku najtrudniejsza była właśnie ta zdolność do oddania małemu człowiekowi przestrzeni do wolności. Ktoś kiedyś powiedział: „Dzieci są gośćmi, którzy pytają o drogę”. Życzę mądrości i siły.
    Pozdrawiam gospodarzy strony i wszystkich ją odwiedzających.

  3. Joanna i Rafał Szczypka

    Witajcie! Serdecznie dziękujemy Wam za oba wpisy. Bardzo nas cieszy, że coraz więcej osób odnajduje w podejściu Montessori, to czego pragnie w swoim rodzicielstwie.
    Co do karmienia piersią to przygotwujemy się do napisania osobnego wpisu o tym, co pisała o karmieniu piersią Maria Montessori, co mówią o nim najnowsze badania i wiedza, jak to wygląda u nas, ale ten pogląd jest taki, jak w kilku zdaniach opisała Ula.
    Pozdrawiamy i do usłyszenia!

  4. Ania

    Witam :) Niedawno znalazlam strone do nauki języków zarówno obcych jak i polskiego http://www.yummy.pl. Moje dzieciaki (6,4lat)zaczeły powtarzać słowa we wszystkich 4 jezykach :). Bardzo fajna forma nauczania wykorzystująca podstawy naucznia Montessori naprawdę trafia do dzieci. Jestem pod wrażeniem jak szybko uczą się dziaci podczas zabawy. Polecam i pozdrawiam :)!

Czas na Twój komentarz