Życzenia

Jest nam niezwykle miło poinformować, że dostaliśmy zaproszenie na Ogólnopolską Konferencję Montessori – “Montessori – Świat w dłoni dziecka”. Konferencja ta jest skierowana do rodziców, rodziców edukacji domowej, nauczycieli (nie tylko montessoriańskich) oraz wszystkich zainteresowanych tą tematyką.
Będzie nam dane wygłosić jeden temat na tej konferencji, ale przede wszystkim czekamy na spotkanie z Wami wszystkimi. Bardzo zachęcamy do uczestnictwa.
———————————————————————
Ogólnopolska Konferencja Montessori
Montessori – Świat w dłoni dziecka
11-13 lutego 2011 r. w Warszawie
Zaszczycą nas swoją obecnością znamienici goście, między innymi:
Tim Seldin, dr Paul Epstein, Sharon Duncan i Patty Sobelman
Proszę zarezerwować sobie ten termin.
Potencjalnych sponsorów prosimy o kontakt: instytut[dot]montessori[at]gmail[dot]com

Ogólnopolska Konferencja Montessori 2011 "Montessori - Świat w dłoni dziecka"
———————————————————————
Głównym organizatorem konferencji jest Polski Instytut Montessori

fot. guldfisken/flickr.com
Ostatnio jedna z naszych facebookowych fanek zaproponowała, by dodać na naszej stronie wątek o godnych polecenia książkach dla rodziców. Pomysł nam się spodobał i poniżej nasza lista, która z upływem czasu będzie się powiększać i zmieniać więc zapraszamy do częstego jej odwiedzania! Kolejność pozycji przypadkowa.
O tej pozycji pisaliśmy już na naszej stronie więc wszystkich zainteresowanych zapraszamy do wpisu Między rodzicami a dziećmi
W tej książce znaleźliśmy bardzo ważne informacje na temat aktywnego słuchania, wyrażania swoich uczuć z użyciem wyrażenia ‘ja’, a nie ‘ty’, podejścia do rozwiązywania konfliktów, które szanuje wszystkie zaangażowane strony i nie pozostawia nikogo na pozycji przegranych stąd ‘wychowanie bez porażek’. Wiele przykładów z życia wziętych i praktycznych wskazówek, a także pokazania najczęstszych błędów popełniach na początku. Książka powstała na podstawie wieloletnich doświadczeń z kursów dla rodziców znanych w świecie anglojęzycznym jako ‘P.E.T. Parent Effectiveness Training’. W Polsce można też taki kurs odbyć.
Dziś pierwszy dzień czerwca. To Dzień Dziecka!
Z tej okazji życzymy i Dzieciom i sobie byśmy się coraz lepiej rozumieli, potrafili odkrywać i szanować swoje potrzeby i cieszyli się byciem razem ze sobą.
Chcielibyśmy też życzyć każdemu dziecku, by mogło spędzać więcej czasu na zewnątrz, pośród drzew, łąk, gór, lasów, plaży, ptaków …
Wszystkiego Najlepszego!

(fot. nicoleta gramada na flickr.com)

Jak prawidłowo podchodzić do modelowania poprawnych zachowań u naszych dzieci? Warto zrozumieć, że zachowania wynikają z potrzeb dzieci i spróbować z tej perspektywy przypatrzeć się dziecku raz jeszcze.
Donna Bryant Goertz w swoim artykule “Did You Say “Sorry?”: Seeing Through Montessori Eyes” (Czy powiedziałeś już przepraszam?: Widziane z perspektywy podejścia Montessori) pisze, że tradycyjnie wymagane od dzieci natychmiastowe mówienie słowa Przepraszam w przypadku konfliktu działa na buzujące w dziecku emocje jak bandaż, który je zacieśnia zamiast dać im możliwość bezpiecznego ujścia i ‘wyleczenia’. Jak w takim razie powinna wyglądać nasza reakcja na dziecięcy konflikt i w jaki sposób pomóc dzieciom rozwiązywać konflikty, by nie ranić drugiego? W jaki sposób chronić i rozwijać dziecięcą umiejętność mówienia słowa Przepraszam z powodu autentycznego żalu za popełniony czyn i chęci naprawienia szkody? Jak modelować ogólnie przyjęte zasady dobrego wychowania?
Nie wiem czy pamiętacie artykuł, w którym pisaliśmy o pierwszym stoliku i krześle dla Jana?
Stolarz, który dla nas ten stół wykonywał parę miesięcy temu powrócił do Polski i założył własną firmę TCProject. Więc pewnie jest okazja, by zgłosić się do niego, jeśli ktoś chciałby taki stół sprawić swojemu maluszkowi. My polecamy!

Książka autorstwa Alfiego Kohna, która w szerszy sposób traktuje temat bezwarunkowego rodzicielstwa (unconditional parenting)
Tłumaczenie artykułu autorstwa Alfiego Kohna[1] ‘Parental Love with Strings Attached’, który ukazał się w ‘New York Times’ 15 września 2009 roku.
Ponad 50 lat temu, Carl Rogers zasugerował, że psychoterapia, jeśli ma odnieść pozytywny skutek na osobach, którym stara się pomóc musi polegać na trzech podstawowych zasadach. Terapeuta musi być prawdziwy wobec klienta, nie skrywać się za maską swojego profesjonalizmu. Musi on również spróbować zrozumieć poprawnie uczucia swojego klienta. Musi też odłożyć wszelkie wydawanie sądów na tej osobie, aby wyrazić nieskrępowaną bezwarunkową troskę.
Ostatnia zasada jest szczególnie ważna do osiągnięcia. Nie tylko dlatego, że jest do osiągnięcia trudna, ale przede wszystkim ze względu na to, że potrzeba, aby do niej dążyć mówi o sposobie, w jaki byliśmy wychowywani. Rogers wierzył, że terapeuta potrzebuje zaakceptować swojego klienta bezwarunkowo, aby w ten sposób klient zaczął akceptować siebie. A powodem dla którego tak wielu ludzi ma problem z zaakceptowanie siebie jest fakt, że ich rodzice stwarzali otoczenie, w którym dziecko czuło się warte miłości tylko wtedy, gdy spełniało wyznaczone warunki: Kocham cię, ale tylko wtedy, kiedy dobrze się zachowujesz (odnosisz sukcesy w szkole, robisz wrażenie na innych, jesteś cicho, jesteś szczupły …)
Chcieliśmy z radością ogłosić narodziny naszej córki Łucji Szczypka, która przyszła na świat 4 lutego o godz. 2.45 rano. Jest nas więc już czworo!
Pozdrawiamy wszystkich!
Asia Rafał Jan i Łucja
p.s.
A tu będą różne zdjęcia http://picasaweb.google.com/Joanna.Szczypka/PierwszyMiesiacUcjiLuty2010#

Wspólne muzykowanie to świetny sposób na spędzanie ze sobą czasu wolnego
Zadanie domowe w świetle metody Montessori to praca dziecka w domu, która pogłębia jego zainteresowania, czas przeznaczony na pogłębianie relacji rodzinnych. Praca ta powinna dawać dziecku poczucie, że robi coś ważnego i istotnego.
Większość z nas dorosłych nie byłaby zadowolona, gdyby pracodawca codziennie dawał nam dodatkową pracę do zrobienia w domu. Dlaczego więc myślimy, że dzieci czują inaczej?
Powodem, dla którego dzieci chodzą do szkoły jest praca i nauka. Jeśli szkoła daje możliwości, by w niej rzeczywiście pracować i uczyć się, a nauczyciele stwarzają warunki, w których dzieci mają ‘pociąg’ do wiedzy, jaki jest wtedy sens zadań domowych?
Alfie Kohn w swojej książce The Homework Myth opowiada się za zlikwidowaniem zadań domowych, a jest to poparte badaniami, z których wynika, że brak jest zależności pomiędzy zadaniami domowymi a lepszymi osiągnięciami akademickimi.
W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
W tej samej okolicy przebywali w polu pasterze i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska zewsząd ich oświeciła, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: «Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie». I nagle przyłączyło się do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga słowami: «Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania».Łk 2, 1-14

Życzymy pięknych i radosnych Świat Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2010.
Asia i Rafał